Na froncie po obu stronach przy brzegu 'wyrosły' drzewka , pojawił się księżyc w pełni i wilk :) Ozdobiłam też boki i drugi front . W ruch poszły szablony z kolekcji i wyciski i odlewy z Primowej foremki. Całość podkreśliłam woskami .
Kiedy skrzyneczka była już gotowa ciągle mi czegoś w niej brakowało. Przypomniało mi się że jeszcze mam resztki farby fluo świecącej w ciemności, dosłownie resztki. I to było to czego tej skrzyneczce brakowało ! Sami zobaczcie.

Przepraszam , ale zdjęcia nie ustawiły mi się w takiej kolejności w której chciałam


























